„(…) za pozbawienie opieki prawnej dziennikarzy wydawanych przez niego tytułów, w sprawach dotyczących okresu ich pracy w jego wydawnictwach. W ten sposób wszyscy dziennikarze otrzymują sygnał, że nie mogą liczyć na wsparcie ze strony wydawcy nawet wówczas, gdy na rzecz jego tytułu podejmują najtrudniejsze społeczne tematy” – napisali w oświadczeniu w imieniu zarządu głównego SDP - Krzysztof Skowroński i Piotr Legutko.
Jak przypomina tygodnik „Do Rzeczy”, w ubiegłym tygodniu Hajdarowicz, pozbawił ochrony prawnej Tomasza Wróblewskiego, byłego redaktora naczelnego „Rzeczpospolitej”, Cezarego Gmyza, byłego dziennikarza tego dziennika oraz Pawła Lisickiego, byłego naczelnego „Rzeczpospolitej” i tygodnika „Uważam Rze”. Oznacza to, że prawnicy wydawcy nie będą reprezentować Lisickiego, Gmyza i Wróblewskiego w procesach wytoczonych im, za artykuły opublikowane w okresie, gdy pracowali w „Rzeczpospolitej”.