Bronisław Komorowski, który był gościem Kontrwywiadu RMF FM poproszony o komentarz do spadających notowań rządu i premiera stwierdził, że jest to naturalny proces w polityce, jednak po chwili dodał, że po pięciu latach rządzenia „proces zmęczenia i zużycia rządu jest oczywistością”.
- Ten rząd już funkcjonuje pięć lat de facto. To jest długo, więc proces zmęczenia i pewnego zużycia jest oczywistością. Natomiast oprócz tego...ale powiedziałbym jak na te pięć lat te notowania rządu są bardzo przyzwoite. Natomiast niewątpliwie ten rok jest rokiem wyjątkowo trudnym. Dlatego, że dają o sobie znać skutki kryzysu w gospodarce europejskiej co się przenosi na kwestie bezrobocia w Polsce. (...) Myślę, że jest tak, że jest pewne spowolnienie, ale ja też bym nie wiązał głównie z problemami natury budżetowej. Bo trudniej się zmienia rzeczywistość w kraju, kiedy w kasie nie ma wielu pieniędzy – ocenił działania rządu Donalda Tuska prezydent Komorowski.
Odnosząc się z kolei do zamieszania wokół memorandum ws. gazociągu Jamał II Bronisław Komorowski przyznał, że Polska została w tej kwestii rozegrana przez Rosję.
- Daleko idąca niezręczność i nieumiejętność zachowania się. Troszkę, powiem ja odnoszę wrażenie, że zostaliśmy lekko jako państwo rozegrani, medialnie głównie, w wyniku aktywności medialnej prezydenta Rosji. W takich sprawach też należy zachować spokój i udzielać odpowiedzi nie nerwowo, nie tylko na zasadzie nie bo nie, tylko na zasadzie, najlepiej jest zawsze mówić, a my mamy trochę inną propozycję. Wtedy druga strona by musiała powiedzieć nie albo tak. Musiałaby ujawnić swoje motywy działa, a tutaj poszło za szybko przez zaskoczenie i niewątpliwie ze stratami wizerunkowymi dla Polski – tłumaczył na antenie RMF FM Bronisław Komorowski.