- Jest on podejrzewany o wysłanie trzech listów (...), zawierających ziarnistą substancję, która według wstępnych testów była rycyną - podało FBI.
Wszystkie listy zostały wysłane z datą 8 kwietnia z Memphis w stanie Tennessee do Białego Domu oraz do biura senatora Rogera Wickera z Missisipi. Wstępne testy wykazały, że w obu listach znaleziono potencjalnie trującą rycynę. Wdychana, jest śmiertelna w skutkach. Konieczne są jednak dalsze badania, by wyeliminować możliwość pomyłki.
Według agencji AP listy były podpisane „I am KC and I approve this message”. Jest to ewidentne nawiązanie do popularnego w kampanii wyborczej sformułowania, kończącego spoty wyborcze Obamy: „I am Obama and I approve this message”.