Po ogłoszeniu wyników przez komisję wyborczą kandydat wenezuelskiej opozycji Henrique Capriles Radonski oświadczył, że nie uznaje wyników głosowania i domagał się ponownego przeliczenia wszystkich głosów.
Opozycja wskazuje na liczne incydenty, do których dochodziło w trakcie wyborów i ma poważne zastrzeżenia do ich wyników. Komisja wyborcza poinformowała, że w niedzielnym głosowaniu kandydat partii rządzącej Nicolas Maduro zwyciężył różnicą jedynie 234 tys. głosów.
Maduro w ostatnim czasie kopiował politykę, styl, a nawet retorykę Chaveza. Panuje powszechne przekonanie, że teraz Maduro będzie kontynuatorem radykalnej polityki Chaveza, w tym nacjonalizacji przedsiębiorstw, zaostrzania kontroli państwa nad gospodarką, a także wspieranie finansowo sojuszników, takich jak komunistyczna Kuba.