Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Monitoringu nie ma. MSZ milczy

Przedstawiciele Porozumienia Organizacji Kombatanckich i Niepodległościowych w Krakowie pomimo licznych prób dotarcia do Radosława Sikorskiego nadal nie uzyskali odpowiedzi, czy zgodnie z obietnicą złożoną w listopadzie ubiegłego roku przez rzecznika

Autor:

Przedstawiciele Porozumienia Organizacji Kombatanckich i Niepodległościowych w Krakowie pomimo licznych prób dotarcia do Radosława Sikorskiego nadal nie uzyskali odpowiedzi, czy zgodnie z obietnicą złożoną w listopadzie ubiegłego roku przez rzecznika MSZ Marcina Bosackiego, został już zamontowany monitoring na grobowcu Matki Józefa Piłsudskiego i jego serca na wileńskim cmentarzu na Rossie. Zgodnie z dotychczasowymi obietnicami monitoring miał zostać zamontowany najpóźniej do końca marca.

O instalację monitoringu apelował w imieniu POKiN przewodniczący organizacji dr. Jerzy Bukowski. Jego apel miał związek z dokonanym na grobowcu kolejnym aktem wandalizmu o wyraźnie antypolskim charakterze. Przewodnicząca Społecznego Komitetu Opieki nad Starą Rossą Alicja Klimaszewska, także sugerowała, że jedynym sposobem zapobieżenia podobnym czynom jest stały monitoring. Profanujący grobowiec Matki Józefa Piłsudskiego i jego serca dobrze wiedzą, że w ten sposób boleśnie ranią uczucia patriotyczne wszystkich Polaków, którym droga jest symbolizowana przez nie pamięć narodowa.

25 listopada 2012 r. rzecznik MSZ oświadczył mediom, że ambasador RP na Litwie Janusz Skolimowski uzyskał obietnicę założenia monitoringu na Rossie ze strony władz Wilna do końca marca 2013 roku.

- Ponieważ - jako autor wspomnianego apelu - otrzymuję wiele pytań w tej sprawie od żywo zainteresowanych nią osób, a ma ona bardzo ważny charakter w zakresie dbałości o nasze narodowe imponderabilia, będę wdzięczny za poinformowanie opinii publicznej, czy została już pozytywnie załatwiona – napisał w liście do Radosława Sikorskiego dr. Jerzy Bukowski.

Przewodniczący Porozumienia Organizacji Kombatanckich i Niepodległościowych w Krakowie oraz wiceprezes Ogólnopolskiej Federacji Piłsudczyków w rozmowie z redakcją portalu niezalezna.pl przyznaje, że pomimo dwukrotnego wysłania listu do Radosława Sikorskiego, nadal nie otrzymał z MSZ żadnej odpowiedzi.

Autor:

Źródło: niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

NAJNOWSZE Polska