Z naszych ustaleń wynika, że „Anatomia upadku” miała udział 22,2 proc., podczas gdy „Śmierć prezydenta” 17,6 proc. Udział określa, jaka część wszystkich oglądających telewizję w danym odcinku czasu oglądała konkretny program.
Okazuje się, że film Anity Gargas przyciągnął przed telewizory 3 mln 139 tys. widzów, podczas gdy emitowany o wcześniejszej godzinie, w znacznie lepszej porze oglądalności film National Geographic zgromadził widownię na poziomie 2 mln 949 tys. osób.
Dla porównania udziały programu Tomasza Lisa z 1,8 mln widzów wyniosły 13,7 proc.
Według raportu pracowni Nielsen w grupie wiekowej 16-49 "Anatomię upadku" oglądało 1,211 mln widzów, Śmierć prezydenta - 998 tys. Tomasza Lisa - 624 tys.
Dyskusja po programie przyciągnęła 1,843 mln osób.
Zobacz komentarz Anity Gargas