Paweł Siedlecki z Metra Warszawskiego tłumaczy, że między stacjami Wierzbno i Racławicka na Mokotowie odkształcona jest szyna. Pociąg techniczny, który codziennie jako pierwszy wyjeżdża na trasę, zanim ruszą pociągi z pasażerami, stwierdził odkształcenie szyny na krótkim odcinku. Rano pociągi miały kilkuminutowe opóźnienia. Dłużej stały na peronach.
- Ta awaria jest możliwa do usunięcia dopiero w przerwie nocnej. Będziemy się oczywiście starali, żeby zostało to zakończone jak najszybciej, ale w tym momencie ciężko jest do określić – oświadczył przedstawiciel Metra Warszawskiego.
Mieszkańcy stolicy muszą się przygotować na to, że w szczycie popołudniowym metro będzie jeździło wolniej, a na niektórych stacjach będą odczuwalne przestoje dłuższe niż zazwyczaj.