- W ostatnim czasie mamy do czynienia z intensywnym przemieszczaniem się ludzi i pojazdów przy południowym tunelu w Punggye-ri - powiedział w rozmowie z południowokoreańskim dziennik „Dzung-ang Ilbo” wysoki rangą przedstawiciel rządu w Seulu.
Podobne czynności na terytorium Korei Północnej obserwowano przed dokonaną 12 lutego trzecią próbą nuklearną Phenianu. Obecnie jednak nie udało się ustalić, czy ruchy na poligonie są faktycznie przygotowaniami do próby atomowej, czy mają jedynie zmylić amerykański wywiad, by w ten sposób zwiększyć polityczny nacisk na Waszyngton i Seul.
Od ponad miesiąca Korea Północna występuje ze znacznie agresywniejszą niż zwykle wojenną retoryką, deklarując możliwość dokonania ataku nuklearnego na Stany Zjednoczone oraz podjęcia akcji zbrojnej na pełną skalę przeciwko Korei Południowej. W związku z zaistniałą sytuacją swój wyjazd do Waszyngtonu odwołał dowódca wojsk USA w Korei Południowej.
- Ze względu na obecną sytuację generał Thurman pozostanie na wszelki wypadek przez najbliższy tydzień w Seulu - oświadczyła rzecznik dowództwa wojsk USA w Korei Południowej, pułkownik Amy Hannah.