Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Komornicy załatają dziurawy budżet

Podczas gdy w ostatnim czasie znacznie wzrosła liczba komorniczych egzekucji, a ZUS i urzędy skarbowe pobierają wysokie opłaty za informacje o dłużnikach, prowadzący egzekucję komornicy samymi tylko opłatami zasilają budżet kwotą ok 300 mln zł roczni

Autor:

Podczas gdy w ostatnim czasie znacznie wzrosła liczba komorniczych egzekucji, a ZUS i urzędy skarbowe pobierają wysokie opłaty za informacje o dłużnikach, prowadzący egzekucję komornicy samymi tylko opłatami zasilają budżet kwotą ok 300 mln zł rocznie.

Z informacji „Dziennika Polskiego” wynika, że ustalając majątek dłużnika, komornik standardowo wysyła zapytania do ZUS, urzędu skarbowego, Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców oraz do systemu „Ogniwo”, zawierającego dane o rachunkach bankowych.

Okazuje się, że jedynie dane z CEPiK-u są bezpłatne. Ustalenie numeru konta drogą elektroniczną w systemie „Ogniwo” to kwota raczej symboliczna (1-1,5 zł), jednak już za dane z ZUS oraz urzędu skarbowego trzeba słono zapłacić. ZUS za informację pobiera od komornika 40 zł, a urząd skarbowy – 45 zł.

Podczas gdy co roku w Polsce komornicy prowadzą 4-5 mln egzekucji, szacuje się, że tylko na informacjach z ZUS i ze skarbówki budżet zarabia ponad 300 mln zł.
 

Autor:

Źródło: niezalezna.pl,PAP,Dziennik Polski

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

NAJNOWSZE Polska