Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

SKANDAL: Umorzyli sprawę dewastacji pomnika „Inki”

Bulwersująca sprawa dewastacji krakowskiego pomnika Danuty Siedzikówny „Inki” została umorzona – dowiedział się portal niezalezna.pl. Śledztwo trwało zaledwie 19 dni. Powodem umorzenia jest… brak wykrycia sprawców.

Autor:

Bulwersująca sprawa dewastacji krakowskiego pomnika Danuty Siedzikówny „Inki” została umorzona – dowiedział się portal niezalezna.pl. Śledztwo trwało zaledwie 19 dni. Powodem umorzenia jest… brak wykrycia sprawców.

- 7 marca śledztwo w sprawie zniszczenia pomnika „Inki” zostało umorzone – mówi w rozmowie z portalem niezalezna.pl Anna Zbroja z małopolskiej policji.

W połowie lutego stojący w krakowskim Parku Jordana pomnik Danuty Siedzikówny „Inki”, zamordowanej przez komunistyczny aparat bezpieczeństwa, został zdewastowany. Nieznani sprawcy oblali go farbą. Kazimierz Cholewa dyrektor parku i prezes Towarzystwa Parku im. dr Henryka Jordana przypomniał wtedy, że już w momencie stawiania pomnika pojawiały się sygnały, że nie jest on dobrze widziany przez niektórych mieszkańców.

Na łamach portalu niezalezna.pl śledziliśmy śledztwo w tej sprawie. Policja prowadziła dochodzenie na podstawie 261 artykułu kodeksu karnego, czyli uszkodzenia dobra kultury. Kilka dni po dewastacji pomnika policja przesłuchała tylko jednego świadka, który na dodatek sam się zgłosił. Winni dewastacji pomnika bohaterki podziemia antykomunistycznego pozostają bezkarni.

Autor:

Źródło: niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane