Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

​Czy warto ufać polskiej dyplomacji?

Helsińska Fundacja Praw Człowieka zaapelowała dziś do szefa MSZ Radosława Sikorskiego o podjęcie wszelkich możliwych działań w celu przeciwdziałania zagrożeniom dla funkcjonowania społeczeństwa obywatelskiego w Rosji. Wystąpienie ma związek z szczegó

Autor:

Helsińska Fundacja Praw Człowieka zaapelowała dziś do szefa MSZ Radosława Sikorskiego o podjęcie wszelkich możliwych działań w celu przeciwdziałania zagrożeniom dla funkcjonowania społeczeństwa obywatelskiego w Rosji. Wystąpienie ma związek z szczegółową kontrolą, jakiej poddawane są rosyjskie organizacje pozarządowe w ciągu ostatnich tygodni. Czy warto zaufać polskiej dyplomacji pamiętając o aferach ws. ujawnienia przez stronę polską wrażliwych informacji dotyczących białoruskich opozycjonistów?
 
W ciągu ostatnich dwóch tygodni W Rosji skontrolowano ponad 2 tys. organizacji pozarządowych. Sygnałem do rozpoczęcia tych działań były słowa Władimira Putina, który wskazał, że Federalna Służba Bezpieczeństwa powinna zając się różnymi grupami, które są finansowane za pieniądze płynące z zagranicy. Wraz z powrotem na fotel prezydenta Putin zaostrzył kontrolę nad organizacjami pozarządowymi.
 
Do pierwszych inspekcji doszło pod koniec lutego na południu kraju w Saratowie. Na początku marca skontrolowano pierwsze organizacje w rosyjskiej stolicy. W większości przypadków w kontrolach biorą udział przedstawiciele prokuratury, inspekcji podatkowej oraz pracownicy ministerstwa sprawiedliwości. Zdarza się, że wśród inspektorów znajdują się przedstawiciele służb specjalnych, straży pożarnej, a także inspekcji sanitarnej.
 
Z przekazanych informacji wynika, że przedstawiciele władzy przychodzą razem z dziennikarzami stacji telewizyjnej NTV. Tego samego dnia w programie tej stacji emitowany jest materiał, w którym niezależne organizacje pozarządowe pokazywane są w sposób podważający ich rzetelność i uczciwość. W wielu przypadkach organizacje nie były uprzedzane o inspekcji. A kontrole przeprowadzono z zaskoczenia.
 
Jednak czy warto prosić o pomóc w tej sprawie dyplomację Polski, biorąc pod uwagę afery związane z ujawnieniem przez stronę polską wrażliwej informacji dotyczącej opozycjonistów na Białorusi. W listopadzie 2011 r. na 4,5 lat więzienia został skazany Białoruski obrońca praw człowieka, szef Centrum Praw Człowieka „Wiasna” Aleś Bialacki. Punktem wyjścia do prześladowania opozycjonisty były dane ujawnione białoruskim śledczym przez polskich i litewskich urzędników.

Więcej na ten temat w czwartkowym wydaniu „Gazety Polskiej Codziennie”

Konferencja ws. sytuacji organizacji pozarządowych w Rosji


 

Autor:

Źródło: niezalezna.pl,hfhr.pl

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane