- Jak zwykle przy podobnych okazjach w mediach pojawią się wypowiedzi ważnych polityków, którzy będą zapewniali publiczność o swoim poparciu dla niepełnosprawnych w ogólności, a dla osób z Zespołem Downa w szczególności. Można być pewnym, że żaden z VIPów wygłaszających okolicznościowe laurki, nie zająknie się nawet na temat zabijania dzieci z Zespołem Downa przed narodzeniem. Rządzący, odpowiedzialni za zabijanie nienarodzonych z Zespołem Downa, będą milczeć – czytamy w oświadczeniu Komitetu Inicjatywy Ustawodawczej „Stop aborcji” przesłanym do naszej redakcji.
Głównym celem Komitetu ma być jest usunięcie z polskiego prawa, przyzwolenia na zabijanie chorych dzieci. W wielu miastach Polski odbędą się też pikiety.
- Prawo wymaga, aby pod projektem złożyło swój podpis co najmniej 100 000 obywateli. Zamierzamy zebrać ponad 1 000 000 podpisów. Aby tego dokonać potrzebować będziemy tysięcy osób zaangażowanych w akcję. Tworzymy sieć obejmująca wszystkie regiony Polski. Mamy już ponad 30 koordynatorów regionalnych. Współpracujemy z wieloma organizacjami. Mamy świadomość, że budujemy w ten sposób społeczeństwo obywatelskie. Liczymy, że media włączą się w tę akcję - tłumaczy Kaja Godek, pełnomocnik Komitetu Inicjatywy Ustawodawczej „Stop aborcji”.