Jak dowiedział się portal niezalezna.pl od jednego z pracowników Blue City, ok. Godziny 18.20 galeria handlowa została ewakuowana.
- Włączył się alarm i nakazano natychmiastową ewakuację blue city. Wychodząc czułam swąd – mówi nam jedna z pracownic Blue City.
Z informacji portalu niezalezna.pl wynika, że pożar wybuchł na powierzchni sklepu C&A.
- W tej chwili mogę tylko powiedzieć, że w jednym z butików miał miejsce pożar. Na miejsce wysłano sześć zastępów straży pożarnej. Zadziałały wszystkie stałe instalacje, które odpowiadają za wczesne wykrywanie zagrożenia i gaszenie pożaru oraz dźwiękowy system ostrzegawczy, który w chwili potencjalnego zagrożenia automatycznie ostrzega wszystkich odpowiednimi komunikatami słownymi z poleceniem opuszczenia budynku. Nie wiem ile osób przebywało w centrum handlowym, ale z moich informacji wynika, że system wykrywania dymu i ognia, oraz system tryskaczowy, który gasi pożar zadziałały odpowiednio wcześnie, zgodnie z przewidzianymi procedurami. Sytuacja jest już opanowana, a teraz głównym zadaniem wysłanych na miejsce jednostek straży pożarnej jest oddymienie całego centrum handlowego. Obecnie trwa procedura oddymiania i trudno powiedzieć, kiedy centrum zostanie znów włączone do eksploatacji – tłumaczy w rozmowie z portalem niezalezna.pl st. bryg. Paweł Frątczak, Rzecznik Prasowy Komendanta Głównego Państwowej Straży Pożarnej.