Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Orban broni zmian w konstytucji

Premier Węgier Viktor Orban bronił przed szczytem UE w Brukseli zmian w konstytucji, które parlament jego kraju zaaprobował w poniedziałek. Przekonywał, że Węgry trzymają się zasad europejskich, a proces zmian ustawy zasadniczej był transparentny.

Autor: ,

Premier Węgier Viktor Orban bronił przed szczytem UE w Brukseli zmian w konstytucji, które parlament jego kraju zaaprobował w poniedziałek. Przekonywał, że Węgry trzymają się zasad europejskich, a proces zmian ustawy zasadniczej był transparentny.

- Węgry przyjmują tylko takie prawo, które jest zgodne z zasadami europejskimi - mówił Orban na specjalnej konferencji prasowej dla zagranicznych mediów w Brukseli. Jak podkreślał, jeśli ktokolwiek ma jakieś zastrzeżenia do zmian w ustawie zasadniczej jego kraju, „są procedury i instytucje, za pośrednictwem których można o tym dyskutować”.

- Są zastrzeżenia (ze strony opinii międzynarodowej przyp. red.), ale nie ma konkretów, które odnoszą się do faktów. Jeśli mielibyśmy odpowiadać na zastrzeżenia, powinniśmy najpierw wiedzieć, na czym one się opierają. Takie powiedzenie „nie podoba nam się coś”, to za mało, byśmy mogli na to odpowiadać - oświadczył Orban.

Liderzy grup politycznych w Parlamencie Europejskim zwrócili się we wtorek do Komisji Europejskiej oraz Rady Europy o zbadanie, czy przyjęte w poniedziałek przez parlament Węgier poprawki do konstytucji tego kraju nie naruszają zasad demokracji i państwa prawa.

poniedziałek węgierski parlament uchwalił zmiany w konstytucji, które dotyczą wielu dziedzin życia społecznego i politycznego. Przewidują m.in. prawo parlamentu do decydowania, które organizacje wyznaniowe zostaną przez państwo węgierskie uznane jako Kościoły (obecnie na Węgrzech jest ok. 300 kościołów. Liczba ta ma być zmniejszona docelowo do 30). Nowelizacja zakazuje prowadzenia kampanii przedwyborczej w mediach komercyjnych, a także umożliwia władzom lokalnym karanie mandatami albo aresztowanie osób bezdomnych śpiących i przechowujących swoje rzeczy w miejscach publicznych. Jak argumentuje węgierski rząd, w kraju jest wystarczająco miejsc w noclegowniach by nikt nie musiał mieszkać na ulicy. Nie chodzi o kryminalizację bezdomnych, tylko o zmuszenie władz lokalnych do zapewnienia im lokum. Rok temu węgierski rząd wprowadził już podobne przepisy, ale zostały one unieważnione przez Trybunał Konstytucyjny. Jak twierdzą władze w Budapeszcie, dzięki unieważnionym przepisom, podczas ostatniej zimy kiedy temperatury spadły do minus 20 stopni Celsjusza, nikt nie marzł na dworze.

Ponadto, zgodnie z nowelizacją, studenci mają pracować w kraju przez okres dwa razy dłuższy niż okres trwania studiów. Inaczej będą musieli ponieść połowę kosztów na wykształcenie. Nowelizacja także definiuje małżeństwo jako związku kobiety i mężczyzny.

Autor: ,

Źródło: niezalezna.pl,PAP

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane