Gliński na poniedziałkowej konferencji w Sejmie zatytułowanej „Polityka zagraniczna, obrona wizerunku Polski za granicą. Polonia, cyfryzacja” podkreślił, że „państwo musi być w mądry sposób odpowiedzialne za polityki, które realizuje, albo za to, czego nie realizuje”.
Szczegóły programu w dziedzinie polityki zagranicznej przedstawił Przemysław Żurawski vel Grajewski, który w zespole ekspertów Glińskiego odpowiada za tę dziedzinę. Jego zdaniem sposób prowadzenia debaty na temat polityki zagranicznej „upokarza i uwłacza inteligencji naszych współobywateli”.
Żurawskie vel Grajewski ocenił m.in., że polska polityka zagraniczna powinna być oparta o zasadę solidarności regionalnej, polegającej na stawaniu w bronie interesów sąsiadów i przejmowaniu niektórych ciężarów, których inne państwa z racji „niedostatku potencjału nie mogą udźwignąć”.
Zdaniem eksperta Polska powinna się też kierować zasadą „nieuznawania jakichkolwiek stref wpływów” w swoim polu bezpieczeństwa, które rozciąga się w szeroko rozumianej Europie Środkowej od Finlandii po Gruzję oraz zasadą wzajemności. Jak tłumaczył, chodzi o „uznawanie prawa innych państw do konsultacji spraw polskich tylko tak daleko, jak inne państwa uznają prawo Polski do analogicznego wglądu w ich sprawy”.
Wniosek o konstruktywne wotum nieufności dla rządu PO-PSL, z kandydaturą prof. Glińskiego na premiera, klub PiS złożył w poniedziałek. Sejm ma zająć się wnioskiem na posiedzeniu 6-8 marca.