Spór na linii Tusk-Gowin nasilił się po głosowaniach w sprawie związków partnerskich. Przed głosowaniem doszło na sali obrad do wymiany zdań między Tuskiem a Gowinem. Szef resortu sprawiedliwości ocenił z trybuny sejmowej, że wszystkie trzy propozycje dotyczące związków są sprzeczne z art. 18 konstytucji, który ochroną Rzeczypospolitej otacza instytucję małżeństwa. Premier odpowiedział oświadczeniem, że jest to „prywatna opinia” jego podwładnego.
Dziś Tusk i Gowin spotkali się dwukrotnie. Ostatecznie Gowin zachował stanowisko ministra.
- Donald Tusk przegrał potyczkę ze Grzegorzem Schetyną i Jarosławem Gowinem – skomentował decyzję premiera rzecznik PiS Adam Hofman. - Mam w domu dwie kobiety – córkę i żonę, które są bardziej zdecydowane niż Donald Tusk – ironizował polityk opozycji.
