Okazało się, że ani Port Lotniczy Gdańsk im. Lecha Wałęsy, ani inni przewoźnicy nie potwierdzili, że Michał Tusk ujawnił tajemnice firmy. Aby zaistniało przestępstwo, musi zostać wykazana jakaś szkoda. Nikt takiej nie zgłosił, śledztwo zostało więc umorzone - pisze rmf24.pl.
Prokuratura stwierdziła, że w postępowaniu Michała Tuska można doszukiwać się konfliktu interesów, bo jednocześnie pracował dla lotniska w Gdańsku i u przewoźnika. To jednak nie przestępstwo - twierdzą śledczy.