Przejęcie ładunków było możliwe dzięki współpracy polskiego wywiadu z afgańską policją w wyniku monitorowania tras przerzutowych materiałów niebezpiecznych z Pakistanu do Afganistanu. Został przechwycony, największy w historii polskiej misji w Afganistanie, przemyt półproduktu do tworzenia improwizowanych ładunków wybuchowych.
Saletra była umieszczona w dwóch ciężarówkach. Akcję przejęcia ładunku zabezpieczali żołnierze Zgrupowania Bojowego XII zmiany Polskiego Kontyngentu Wojskowego.
Posiadanie saletry amonowej w Afganistanie jest zabronione prawem. Produkt jest wykorzystywany przez rebeliantów do produkcji improwizowanych ładunków wybuchowych IED.
Niektóre IED – zwane „śpiochami” - na odpalenie czekają nawet tygodniami. Ich produkcja nie tylko nie wymaga wielkich umiejętności, ale nawet nie jest zbyt droga. Saletrę lokalni producenci ładunków wybuchowych mieszają z ropą naftową lub ze sproszkowanym aluminium, dającym srebrny kolor.