Zwracając się po polsku do wiernych, zebranych na Placu świętego Piotra papież powiedział: - Serdecznie pozdrawiam Polaków. Dziękuję wam za pamięć i dowody bliskości, które otrzymuję od was w tych dniach, a szczególnie za modlitwy.
- Ewangelia dzisiejsza prowadzi nas na Górę Tabor, gdzie Chrystus odsłonił wobec uczniów blask swego Bóstwa i upewnił, że przez cierpienie i krzyż możemy dojść do chwały zmartwychwstania - mówił Benedykt XVI do Polaków.
Następnie dodał: - Umiejmy dostrzec Jego obecność, chwałę i Bóstwo w życiu Kościoła, w kontemplacji i w codziennych zdarzeniach. Z serca wam błogosławię.
Benedykt XVI zapewnił, że ustąpienie z urzędu nie oznacza porzucenia Kościoła.
W rozważaniach poprzedzających modlitwę powiedział: - Pan wzywa mnie, by wejść na górę i poświęcić się jeszcze bardziej modlitwie i rozmyślaniom.
- Ale to nie oznacza porzucenia Kościoła, a jeśli Bóg mnie o to prosi, to dlatego, żebym mógł dalej mu służyć z tym samym oddaniem i tą samą miłością , z jaką czyniłem to dotąd, ale w sposób bardziej dostosowany do mojego wieku i moich sił - mówił Benedykta XVI.
Zwracając się do wiwatujących wiernych papież podkreślił: - Dziękuję za waszą serdeczność.