Jak wygląda sytuacja w kraju w dniu wyborów?
Byłem podczas wyborów prezydenckich w Armenii również pięć la temu. Wówczas kraj podzielił się na dwa obozy. Jeden z nich, popierający kandydaturę Serża Sarkisjana, wygrał wybory z minimalną przewagą. W wyniku czego doszło do demonstracji i walk, w których były ofiary śmiertelne. Teraz na pewno tak nie będzie. Atmosfera jest spokojniejsza. Ubiegający się o reelekcję prezydent Sarkisjan nie ma realnego konkurenta. W związku z tym, Armenii nie grozi tak ostry podział społeczny, jaki widzimy dziś w Gruzji, po październikowych wyborach parlamentarnych.
Mówi Pan o pokojowej sytuacji. Jednak podczas kampanii wyborczej, 31 stycznia, doszło do zamachu na Paruira Hajrikiana, jednego z opozycyjnych kandydatów na stanowisko prezydenta.
W niedzielę rozmawiałem z panem Hajrikianem. Ten były sowiecki dysydent, zrezygnował z ubiegania się o stanowisko prezydenta po próbie zamachu na niego. Polityk wyraźnie wskazał, że za tym stoją służby specjalne Rosji. Sprawcy zostali zatrzymani. Według uzyskanych przeze mnie informacji, są oni związani z innym kandydatem. Incydent jest bardzo przykry zwłaszcza dlatego, że dotyczył człowieka, który był prześladowany za swoją walkę z komunizmem. Za ujawnienie prawdy o zbrodniach ZSRS w Armenii Hajrikian został w 1988 r. pozbawiony obywatelstwa i wydalony do Etiopii.
W sondażach przedwyborczych poparcie dla kandydatury 59-letniego Serża Sarkisjana wynosiło ok. 70 proc. Prawdopodobnie więc zostanie prezydentem Armenii na drugą kadencję. Co to oznacza?
Kontynuację próby balansowania między Unią Europejską i Stanami Zjednoczonymi, a Rosją. W sytuacji geopolitycznej, w której jest Erywań, władze kraju zapewne nie mają innego wyboru. Wśród państw Kaukazu Południowego, Armenia ma najtrudniejszą sytuację.
Gorszą od Gruzji. Gorszą, od posiadającego ropę, Azerbejdżanu. Zadaniem Polaków jest to, aby Armenia była jak najbliżej Zachodu i coraz mniej podatna na wpływy Rosji w polityce, gospodarce, zbrojeniówce.
O wyborach w Armenii czytaj również we wtorkowej „Gazecie Polskiej Codziennie”