W Wiecznym Mieście ruszyła już machina organizacyjna, aby przyjąć wszystkich, którzy zechcą pożegnać papieża. Władze miejskie poprosiły o pomoc rząd Mario Montiego i obliczyły, że potrzebują 4,5 miliona euro na przygotowanie stolicy. Zapowiedziano wzmocnienie środków bezpieczeństwa.
Władze Rzymu planują, że nadzwyczajna sytuacja potrwa około miesiąca. Szacuje się, że w niedzielę na przedostatnie spotkanie z papieżem na modlitwie Anioł Pański na plac Świętego Piotra przyjdzie nawet ponad 100 tysięcy osób. Z tego powodu władze rzymskie odwołały zakaz ruchu samochodów, który miał obowiązywać tego dnia.
Jeszcze większych tłumów z całego świata można spodziewać się na ostatniej audiencji generalnej Benedykta XVI w przeddzień jego abdykacji. W audiencji tej mają też wziąć udział liczne osobistości z wielu krajów.
Kolejna fala wiernych przybędzie zapewne w dniach konklawe i na inaugurację pontyfikatu nowego papieża w drugiej połowie marca.