Gazeta ujawnia, że zabieg przeprowadzono w klinice Piusa XI, a informacja o nim utrzymywana była w ścisłej tajemnicy.
Według „Il Sole-24” zabieg, któremu poddano papieża polegał na wymianie rozrusznika serca. Na czele ekipy lekarskiej stał kardiochirurg Luigi Chiariello z uniwersytetu Tor Vergata we włoskiej stolicy, który zajmował się leczeniem papieża od 10 lat, jeszcze w czasach, gdy był on kardynałem.
Operacja przebiegła dobrze, a papież szybko odzyskał siły i nie opuścił żadnego tradycyjnego spotkania z wiernymi. Profesor Chiariello nie chce potwierdzić tych doniesień i „zachowuje całkowitą rezerwę w tej sprawie”.