Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Putin jedzie do Stalingradu

Jutro prezydent Rosji Władimir Putin uda się do Wołgogradu, który na jeden dzień, na mocy decyzji miejskich władz, wróci do swojej wojennej nazwy - Stalingrad. W przeddzień wyjazdu polityk wezwał do stanowczego zwalczania „prób wypaczania wydarzeń II

Autor:

Jutro prezydent Rosji Władimir Putin uda się do Wołgogradu, który na jeden dzień, na mocy decyzji miejskich władz, wróci do swojej wojennej nazwy - Stalingrad. W przeddzień wyjazdu polityk wezwał do stanowczego zwalczania „prób wypaczania wydarzeń II wojny światowej i przekreślania bohaterstwa radzieckich żołnierzy”.

Wołgograd, milionowe miasto nad Wołgą, nosi obecną nazwę od 1961 roku. W latach 1925-61 nazywano go Stalingradem, a wcześniej - w czasach monarchii i na początku rządów bolszewickich - Carycynem.

Bitwa o Stalingrad toczyła się od 23 sierpnia 1942 do 2 lutego 1943 roku. Celem Niemców było zdobycie miasta, ważnego ze względu na plany zajęcia Kubania i Kaukazu. To z kolei miało odciąć wojska Stalina od kaspijskiej ropy. W niektórych fazach bitwy po obu stronach brało w niej udział ok. 2 mln ludzi, prawie 2 tys. czołgów, ponad 2 tys. samolotów i 28 tys. dział. Bitwa stalingradzka zakończyła się klęską Niemców i olbrzymimi stratami po obu stronach. Historycy uważają załamanie się niemieckiej ofensywy pod Stalingradem za przełomowe wydarzenie w II wojnie światowej - po tej klęsce wojska Hitlera bezpowrotnie straciły strategiczną inicjatywę.

- Powinniśmy uczynić wszystko, aby pamięć o bitwie stalingradzkiej, prawda o niej nigdy nie wyblakły. Jesteśmy zobowiązani do stanowczego przeciwstawiania się próbom wypaczania wydarzeń II wojny światowej, wykorzystywania ich do koniunkturalnych celów politycznych, a także bezwstydnego przekreślania bohaterstwa tych, którzy wyzwolili świat - oświadczył Putin dziś podejmując na Kremlu około 300 uczestników bitwy stalingradzkiej z całej Rosji.

W 2009 r. bliski współpracownik Putina, szef Prezydenckiej Komisji Federacji Rosyjskiej ds. Przeciwstawiania się Próbom Fałszowania Historii ze Szkodą dla Interesów Rosji, były pułkownik KGB Siergiej Naryszkin oskarżył m.in. Polskę „w rewidowaniu wyników II wojny światowej i pisaniu od nowa światowej historii”.

Rosjanie są podzieleni w ocenie Stalina. Jedni - stanowią oni większość - kojarzą go z represjami i terrorem. Inni podkreślają, że to za Stalina narodził się wielki przemysł, a radziecka armia stała się jedną z najsilniejszych w świecie, dzięki czemu ZSRR odparł agresję Hitlera.

Autor:

Źródło: PAP,niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane