Ma to związek z nagraniem rozmowy telefonicznej opublikowanym przez portal Niezależna.pl i "Gazetę Polską Codziennie", w trakcie której Paweł Miter podający się za asystenta szefa kancelarii premiera miał ustalać z Milewskim szczegóły związane m.in. z posiedzeniem sądu dotyczącym zażalenia na areszt szefa Amber Gold.
- Nie przesądzając wyniku tego postępowania prezydium KRS wyraża dezaprobatę wobec postawy sędziego Milewskiego, za dopuszczenie do tych wątków rozmowy, które mogły wywołać wrażenie wpływania na niezawisłość sędziowską - zaznaczył Górski.
Wniosek o podjęcie czynności dyscyplinarnych wobec Milewskiego do rzecznika dyscyplinarnego już w czwartek skierowało kolegium Sądu Apelacyjnego w Gdańsku. Możliwe kary to: upomnienie, nagana, usunięcie z pełnionej funkcji, przeniesienie na inne stanowisko oraz usunięcie z zawodu.


