Decyzja sądu jest nieprawomocna. Obrońca Marcina P., Łukasz Daszuta zapowiedział, że w ciągu siedmiu dni złoży odwołanie.
Prokuratura Okręgowa w Gdańsku, która od początku lipca prowadzi śledztwo ws. działalności Amber Gold, postawiła w środę prezesowi tej spółki zarzut oszustwa znacznej wartości na kwotę co najmniej 181 mln zł, za co grozi do 15 lat więzienia.
To właśnie z powodu zagrożenia wysoką karą, jak i obawy mataczenia, śledczy zdecydowali o wystąpieniu do sądu z wnioskiem o areszt na trzy miesiące dla Marcina P. Sąd podzielił te argumenty.