W trakcie prowadzonego postępowania przesłuchano prezesa stowarzyszenia „Stop Korupcji” Tomasza Kwiatka, który przekazał do Prokuratury Rejonowej Gdańsk-Śródmieście zawiadomienie dotyczące Michała Tuska.
Według szefa "Stop Korupcji" w przypadku syna szefa rządu, który pracował jednocześnie dla gdańskiego lotniska i OLT Express (przewoźnika należącego do Amber Gold), mogło dojść do konfliktu interesów, na której stracić mogła spółka Port Lotniczy Gdańsk. Michał Tusk mógł złamać przepisy kodeksu karnego przeciwko obrotowi gospodarczemu zagrożonych karą więzienia od 3 miesięcy do 5 lat.
Prokuratura Okręgowa w Gdańsku prowadzi obecnie dwa odrębne postępowania dotyczące Amber Gold. Śledczy zajmują się zawiadomieniami: klientów spółki, Komisji Nadzoru Finansowego i Banku Gospodarki Żywnościowej. W związku działalnością Amber Gold prezesowi spółki Marcinowi P. postawiono zarzuty przestępstwa.

