W ocenie posła PiS konferencja Tuska "nie była satysfakcjonująca i premier nie przekonał go, pewnie tak, jak nie przekonał Polaków". "Nie usłyszeliśmy odpowiedzi na konkretne pytania" - powiedział Mastalerek.
"Kiedy Tusk wyrzucał Zytę Gilowską z PO powiedział, że instynkt rodzicielsko-macierzyński zwyciężył z instynktem publicznym (w związku z zatrudnianiem swojej synowej w biurze poselskim). To u premiera instynkt rodzicielsko-ojcowski wygrał z instynktem publicznym" - ocenił Mastalerek.
Poseł PiS uważa, że Tusk chce "za wszelką cenę chronić syna".
Mastalerek skierował do premiera 45 pytań ws. sprawy Amber Gold w formie interpelacji poselskiej. Pytany o to Tusk zapewnił, że udzieli parlamentarzyście odpowiedzi w ustawowym terminie.

