Krucjata Młodych, czyli grupa młodych katolików działająca przy Instytucie im. ks. Piotra Skargi, złożyła dziś w warszawskim ratuszu odpowiedni wniosek, który podpisało 43 tys. osób.
Jak powiedział Marcin Musiał z Krucjaty Młodych, wokalistka „szydzi z Boga i Matki Najświętszej, bezcześci symbole religijne i drwi z katolików”. - Nasze działanie ma charakter symboliczny, mimo iż pewnie nie uda nam się doprowadzić do odwołania koncertu, chcemy pokazać, że jesteśmy zorganizowaną grupą i nie chcemy takich koncertów teraz, jak i również w przyszłości – dodał inny członek Krucjaty Młodych Zbigniew Dziadosz.
Również Katolickie Stowarzyszenie Dziennikarzy napisało w swoim oświadczeniu, że „zdecydowanie sprzeciwia się organizowaniu w dniu 1 sierpnia, w rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego, koncertu Madonny”.
„Uważamy za wręcz hańbiące, aby osoba ta występowała na polskiej scenie w dniu tak ważnym dla każdego Polaka. Nawet za czasów niedawnego systemu komunistycznego Powstańcy Warszawscy byli upamiętniani, a pamięć o nich poszanowana choćby ciszą, nie organizowano w tym dniu narodowej pamięci żadnych masowych imprez, a ta, planowana, będzie skandaliczna w formie i treści” – podkreśliło KSD.
Występ piosenkarki od początku wzbudzał kontrowersje, bo jego data zbiega się z obchodami rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego. Oburzało to m.in. warszawskich powstańców.
Poprzedni występ Madonny w Polsce, w 2009 r., odbył się na warszawskim lotnisku Bemowo i również wzbudził kontrowersje. Chodziło o jego datę - 15 sierpnia - dzień obchodów święta Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny. Środowiska kościelna sprzeciwiały się imprezie, oskarżając piosenkarkę o celowe ustalenie daty imprezy i obrażanie uczuć religijnych.

