Więcej o tej sprawie portal Niezalezna.pl pisał wczoraj w artykułach pt. „Smoleńsk: zeznania Tuska sprzeczne z faktami” oraz „Zeznania Arabskiego. Podwójna gra ekipy Tuska”.
- Czekam kiedy w tej chwili prokuratura złoży wniosek i będzie wniosek o uchylenie immunitetu panu premierowi ponieważ powinien być postawiony zarzut składania fałszywych zeznań. To widać ewidentnie w tym co zostało opublikowane – mówił dziś polityk PiS. Jak tłumaczył, chodzi o fragment wypowiedzi Tuska, w którym premier stwierdził, że o zamiarze wyjazdu prezydenta Kaczyńskiego do Katynia dowiedział się z mediów. Według Tuska, było to już po tym, jak on sam został zaproszony przez Władimira Putina.
- Wiemy doskonale, że o sprawie tej Kancelaria Prezydenta informowała rząd ponad dwa tygodnie wcześniej – kontynuował Girzyński. - I twierdzenie premiera w tym zakresie jest mijające się z prawdą. Myślę że zarzut fałszywych zeznań jest czymś, co się nasuwa. Pytanie – czy prokuraturze wystarczy odwagi żeby wreszcie to przyznać.
Chce Pan powiedzieć, że premier Tusk jest kłamcą? – zapytał dziennikarz TVN24. - Tak. W tym zakresie moim zdaniem – tak – odpowiedział polityk PiS-u.
Więcej o zeznaniach oraz innych dokumentach z umorzonego przez prokuraturę śledztwa dotyczącego nieprawidłowości podczas organizacji wizyt premiera i prezydenta w Katyniu w 2010 r. w najbliższych numerach "Gazety Polskiej Codziennie" i "Gazety Polskiej"