Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

20 tys. osób demonstrowało na katowickich ulicach

Ok. 20 tys. osób zgromadziło się – według policji - w środę wieczorem na katowickim rynku oraz ulicach centrum miasta na demonstracji przeciwko orzeczeniu Trybunału Konstytucyjnego ws. aborcji, a także rządowi i partii rządzącej.

Autor:

Jak poinformowała w środę późnym wieczorem rzeczniczka katowickiej policji młodsza aspirant Agnieszka Żyłka, liczbę zgromadzonych na demonstracji dowodzący jej zabezpieczeniem oszacowali na 20 tys. osób.

Inaczej niż w poprzednich dniach, wieczorna parogodzinna demonstracja w Katowicach nie rozpoczęła się przed tamtejszą katedrą. Wobec wtorkowego wystąpienia prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego, który wezwał swoich zwolenników do obrony kościołów, zwołano ją na rynku.

Jak wynikało z facebookowych zapowiedzi wydarzenia, wypełniającą rynek głośną muzykę, w której od czasu do czasu powtarzały się odtwarzane zsyntezowanym głosem wulgarne wezwania dotyczące Prawa i Sprawiedliwości, zapewniło kilka kolektywów techno.

Na charakterystycznej ścianie przylegającego do rynku domu handlowego Skarbek wyświetlano komputerowe animacje, m.in. anonimową głowę w masce z symbolem demonstracji – błyskawicą.

Część zebranych tańczyła i skakała, skandując antyrządowe hasła. Wielu z nich miało przygotowane własnoręcznie tablice z postulatami. Większość zgromadzonych, wśród których więcej było, niż w poprzednich dniach, osób w średnim wieku i starszych, stała zachowując niewielkie odległości.

Zmieniło się to, gdy tłum ruszył w pochód ulicami miasta, ścieśniając się w al. Wojciecha Korfantego, wiodącą w kierunku Spodka i pętli Słoneczna. Przemarszowi towarzyszyli na okolicznych ulicach motocykliści, co jakiś czas palący, przy hałasie i dymie, opony oraz kierowcy, używający rytmicznie klaksonów.

Demonstracja na ulicach centrum miasta powodowała blokowanie na nich ruchu samochodowego i autobusowego oraz okresowe blokowanie przejeżdżających przez nie oraz rynek tramwajów.

Policjanci starali się zabezpieczać przejście demonstrantów. W tym czasie na dalszych ulicach śródmieścia funkcjonariusze drogówki kierowali ręcznie ruchem, aby nie wpuszczać ruchu samochodowego w rejon przemieszczającej się manifestacji.

W Katowicach wieczorem, w bezpośredniej bliskości demonstracji przeciw orzeczeniu Trybunału Konstytucyjnego, nie było widać kontrmanifestacji ani większych sił policji. Spośród demonstrujących karane mandatami były osoby używające środków pirotechnicznych.

Wcześniej, w południe, przez ulice Katowic przeszedł co najmniej kilkusetosobowy "protest studentek i doktorantek". Młodzi ludzie, skandując i bijąc w bęben, przeszli sprzed Pomnika Powstańców Śląskich ulicami m.in. Korfantego, Uniwersytecką i Warszawską do Rynku. Było spokojnie.

Oddając w 2016 r. katowicki rynek, po gruntownej przebudowie, przedstawiciele miasta szacowali, że tworząca rynek przestrzeń placu między Skarbkiem i Teatrem Śląskim, wraz z Placem Kwiatowym, może zmieścić do 5-6 tys. uczestników wydarzeń. Zebrani wypełniali jednak także część placu za pawilonami gastronomicznymi, nad Rawą, a także okoliczne ulice. 

Autor:

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

AKTUALNE PETYCJE

NAJNOWSZE Polska