– Kiedy rano otworzyliśmy kościół, zobaczyliśmy, że jest splądrowany. W najstarszej części kościoła zostały wyłamane zabytkowe drzwi, łączące zakrystię z kościołem. Próbowano się dostać do sejfu, na szczęście to się nie udało włamywaczom, ponieważ mamy bardzo dobre zabezpieczenia. Podejrzewamy też, że chciano ukraść najstarszą część – zabytkową figurę Matki Boskiej, która też jest odpowiednio zabezpieczona – powiedział TVP Info ks. Jacek Siekierski, proboszcz Kościoła św. Anny.
Uszkodzonych jest wiele przedmiotów zabytkowych. Trwa szacowanie strat.
Policja analizuje nagrania z monitoringu budynku kościoła oraz sprawdza kto został po wieczornych nabożeństwach.