Jak wynika z ustaleń „Rzeczpospolitej”. w gimnazjach stale ubywa uczniów. W ciągu kilku najbliższych lat ich liczba spadnie nawet o 200 tys.
Choć Instytut Badań Edukacyjnych ostrzega przed pochopnym likwidowaniem gimnazjów, taki los czeka wiele placówek w kraju. Z prognoz demograficznych wynika jednak, że już za 8 lat liczba uczniów znowu wzrośnie i będzie zbliżona do obecnego stanu. Jeśli więc część placówek zostanie zamknięta, istnieje poważne ryzyko przepełnienia pozostałych gimnazjów.
Samorządowcy podkreślają, że utrzymanie przez kilka lat małego gimnazjum przy subwencji w wysokości ok. 4,7 tys. zł rocznie na ucznia jest niemożliwe.