Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Kaczyński o kryzysie polskiego parlamentu

Prezes PiS na konferencji prasowej w Sejmie podkreślił, że droga Polski do strefy euro jest „samobójcza”, a nasz kraj poddaje się dyktatowi Niemiec i Francji.

Autor:

Prezes PiS na konferencji prasowej w Sejmie podkreślił, że droga Polski do strefy euro jest „samobójcza”, a nasz kraj poddaje się dyktatowi Niemiec i Francji. Zdaniem Jarosława Kaczyńskiego wyrażanie na to zgody godzi w interes narodowy.

- To, co się wydarzyło w tych wyborach, przypomina wydarzenia w różnych parlamentach na wschód od naszych granic – mówił Jarosław Kaczyński.

Jak wyjaśnił, chodzi m.in. o „pojawienie się formacji o charakterze całkowicie niepoważnym”, które odgrywają rolę „instrumentów rządzących”.

- Formalnie są w opozycji, albo w koalicji, w istocie są używane do załatwiania spraw, na których zależy (...) establishmentowi - mówił Jarosław Kaczyński.

Rzecznik PiS Adam Hofman zapowiedział, w tej kadencji, przed każdym posiedzeniem Sejmu prezes PiS będzie się spotykał z dziennikarzami i będzie ich informował o planowanych działaniach partii w związku z obradami.

Odnosząc się do sytuacji międzynarodowej Jarosław Kaczyński stwierdził, że Polska w UE poddaje się dyktatowi Niemiec i Francji.

- W tej chwili uprawiamy politykę płynięcia w głównym nurcie, co znaczy, że całkowicie w UE poddajemy się dyktatowi dwóch państw - powiedział prezes PiS.

Dodał, że nikt poważny nie kwestionuje, że UE zmieniła się „w sferę całkowitej dominacji Niemiec i Francji”. Jarosław Kaczyński zaznaczył, że PiS jest przekonane, iż nie leży w interesie Polski zgadzać się na to, gdyż „w ten sposób godzimy w nasz interes narodowy”. 

Prezes PiS na konferencji prasowej mówił również o drodze Polski do strefy euro.

- Droga do euro, która była także proponowana w wystąpieniu prezydenta, to jest droga w tym momencie dla Polski po prostu samobójcza. A przeświadczenie, że wchodząc do tej strefy, my będziemy mogli jakoś zrównoważyć przewagę Francuzów i Niemiec, to łagodnie mówiąc, naiwność - stwierdził Jarosław Kaczyński. 

Odnosząc się do stosunków z Rosją, prezes PiS podkreślił, że „sprawa smoleńska” jest nadal bardzo ważna nie tylko w wymiarze „uczuć, sentymentów, szacunku dla tych, którzy zginęli”, ale odnosi się także do elementarnych interesów naszego państwa i narodu.

- To, co się stało, narusza nie tylko tę sferę (...) wartości, ale narusza także nasze elementarne interesy - ocenił prezes PiS.

Zapowiedział, że ta kwestia będzie podnoszona przez PiS zarówno na arenie krajowej, jak i międzynarodowej.

Autor:

Źródło:

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

NAJNOWSZE Polska