Odwołania obu posłów wpłynęły do Sądu Najwyższego w środę. Sąd ma siedem dni na ich rozpatrzenie i wydanie orzeczenia. Sprawy rozpoznawane są w Izbie Pracy, Ubezpieczeń Społecznych i Spraw Publicznych SN w postępowaniu nieprocesowym.
Odwołania Barskiego i Święczkowskiego - dwóch prokuratorów w stanie spoczynku, posłów elektów PiS - zostały złożone w Kancelarii Sejmu w poniedziałek po południu przez ich pełnomocników. Odwołania zostały wysłane przez Kancelarię Sejmu do Sądu Najwyższego w środę po godz. 15.
O złożeniu odwołań przez Barskiego i Święczkowskiego jako pierwszy pisał portal Niezalezna.pl.
- Wczoraj przed godz. 16 wpłynęły do Sądu Najwyższego odwołania zarówno pana Święczkowskiego, jak i pana Barskiego od decyzji marszałka Sejmu - poinformował Krzysztof Michałowski z Zespołu Prasowego SN.
Jak dodał, odwołania zostały zarejestrowane jeszcze w środę. W związku z tym, termin siedmiu dni, jakie SN ma na ich rozpatrzenie, biegnie już od środy. Michałowski powiedział, że na razie nie ma informacji na temat terminu rozpatrzenia odwołań posłów-elektów PiS.
- W ciągu siedmiu dni odwołania będą rozpoznane; w postępowaniu nieprocesowym, aktualnie czekamy na wyznaczenie terminu posiedzenia - powiedział. Jak dodał, prawdopodobnie jeszcze w dziś poznamy decyzję o terminie posiedzenia sądu.
Pierwsze posiedzenie Sejmu, na którym posłowie składają ślubowanie, zaplanowane jest na 8 listopada. Jeśli do tego czasu Sąd Najwyższy nie wydałby orzeczenia, wówczas decyzję o tym, czy Barski i Święczkowski złożą ślubowanie, będzie musiał podjąć - zgodnie z regulaminem Sejmu - marszałek senior. Marszałkiem seniorem VII kadencji będzie Józef Zych (PSL).
