Odwołania Barskiego i Święczkowskiego - dwóch prokuratorów w stanie spoczynku, posłów elektów PiS - zostały złożone w Kancelarii Sejmu w poniedziałek po południu przez ich pełnomocników. Święczkowski podkreślił, że jednym z przytoczonych w odwołaniach argumentów jest fakt, że prawo nie zabrania prokuratorom być europosłami.
- Złożyłem odwołanie w poniedziałek. Odbywa się to przez marszałka Grzegorza Schetynę. Przedstawiłem merytoryczne argumenty. Nie chcę wypowiadać się na ten temat - powiedział Bogdan Święczkowski.
O odwołaniu się Bogdana Święczkowskiego i Dariusza Barskiego od decyzji Grzegorza Schetyny jako pierwszy poinformował portal Niezależna.pl.
Dariusz Barski powiedział, że pomimo iż jego pełnomocnik złożył w poniedziałek odwołanie, to on sam jeszcze dziś osobiście złoży wszystkie dokumenty w Sejmie. Podobnie jak Święczkowski podkreślił, że nie będzie ujawniał argumentów, jakich użył w odwołaniu.
Grzegorz Schetyna w zeszłym tygodniu wydał postanowienie o wygaszeniu mandatów Barskiego i Święczkowskiego. Postanowienie dostarczono posłom elektom w sobotę. Kodeks wyborczy stanowi, że postanowienie marszałka Sejmu o wygaśnięciu mandatu posła wraz z uzasadnieniem doręcza się posłowi „niezwłocznie”, a od postanowienia przysługuje odwołanie do Sądu Najwyższego, w terminie 3 dni od jego doręczenia. Sąd Najwyższy rozpatruje odwołanie i orzeka w terminie 7 dni w postępowaniu nieprocesowym.
Pierwsze posiedzenie Sejmu, na którym posłowie składają ślubowanie, zaplanowane jest na 8 listopada. Jeśli do tego czasu Sąd Najwyższy nie wydałby orzeczenia, wówczas decyzję o tym, czy Barski i Święczkowski złożą ślubowanie będzie musiał podjąć - zgodnie z regulaminem Sejmu - marszałek senior. Marszałkiem seniorem VII kadencji będzie Józef Zych (PSL).