Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Wojsko uwolni się od rosyjskiego nasłuchu?

Zgodnie z decyzją szefa MON łączność satelitarną z Afganistanem polskim żołnierzom będą zapewniały satelity należące do krajów UE i NATO.

Autor:

Zgodnie z decyzją szefa MON łączność satelitarną z Afganistanem polskim żołnierzom będą zapewniały satelity należące do krajów UE i NATO. Obecnie armia korzysta z pośrednictwa rosyjskiego Gazpromu.

Według wtorkowej „Rzeczpospolitej” polscy żołnierze korzystają z satelity Yamal-202 należącego do Rosjan, ponieważ ta oferta była najtańsza. Miesięcznie satelita Gazpromu kosztuje o 20 tys. Dolarów mniej niż satelita konkurencji.

Pod koniec września, po pierwszych doniesieniach o tym, że polskie wojsko korzysta z rosyjskiego satelity (obok satelity należącego do Francji), rzecznik prasowy MON Jacek Sońta zapewniał, że przesyłane informacje dzięki kodowaniu są bezpieczne i nie ma znaczenia, do kogo należy satelita.

Dziś szef MON powiedział dziennikarzom w Warszawie, że po zbadaniu sprawy przez SKW, otrzymał „bardzo szerokie informacje” na ten temat.

- Po tym sprawdzeniu poleciłem szefowi Sztabu Generalnego, aby w nowym przetargu, który będzie się toczył w ciągu najbliższych tygodni, był warunek taki, że muszą być to firmy, które dysponują satelitami, będącymi w dyspozycji krajów Unii Europejskiej lub NATO. Myślę, że problem - jeśli tutaj jakikolwiek problem jest - tym sposobem się rozwiąże. Uważam, że w takich sprawach lepiej czasem dmuchnąć na zimne - poinformował szef MON.

Jak powiedział PAP rzecznik prasowy Sztabu Generalnego Wojska Polskiego płk Andrzej Wiatrowski, ograniczenia, o których mówił szef MON, zostały wprowadzone do kryteriów trwającego obecnie przetargu na łączność z Afganistanem.

Według informacji „Rzeczpospolitej” armia wykorzystuje satelitę Gazpromu od 2007 r. Tą drogą przesyłane są zarówno informacje niejawne, jak i rozmowy żołnierzy służących w Afganistanie z rodzinami w Polsce.

Zdaniem gazety, satelitę Yamal-202 wybrano, ponieważ najważniejszym kryterium przetargu na pasmo satelitarne była cena. Do kryteriów przetargu nie zgłaszało zastrzeżeń SKW, w przeciwieństwie do innego postępowania z 2008 r., kiedy to wojskowy kontrwywiad nie zgodził się na wykorzystanie innego rosyjskiego satelity ze względu na istotny interes bezpieczeństwa państwa.

Autor:

Źródło:

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

NAJNOWSZE Polska