Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Rostowski wystraszył się Gilowskiej

Minister finansów Jacek Rostowski odpowiadając na propozycję Zyty Gilowskiej dotyczącą debaty stwierdził, że „to nie jest moment na debaty akademickie”.

Autor:

Minister finansów Jacek Rostowski odpowiadając na propozycję Zyty Gilowskiej dotyczącą debaty stwierdził, że „to nie jest moment na debaty akademickie”.

- Dyskurs czysto akademicki ministra finansów z członkiem Rady Polityki Pieniężnej w innych czasach powinien być możliwy, ale nie w tych czasach. Nie udawajmy, że nie wiemy, w jakich czasach teraz jesteśmy – oświadczył Jacek Rostowski.

Minister finansów odniósł się w ten sposób do oświadczenia Zyty Gilowskiej, która zadeklarowała, że może wziąć udział w debacie z ministrem finansów, jeżeli odbędzie się ona na forum akademickim. Prezes PiS Jarosław Kaczyński poparł ten pomysł i podkreślił, że dyskusja odbyłaby się poza kampanią wyborczą.

- Polacy mają prawo do debaty politycznej. Politycznej nie w tym sensie, że ludzie sobie mówią przykre rzeczy, tylko debaty politycznej, w której z pełną odpowiedzialnością przedstawiciele różnych partii czy formacji politycznych przedstawiają swoją analizę, ale i swoje propozycje - tłumaczył Rostowski.

Minister Finansów apelował także do PiS o wyznaczenie osoby odpowiedzialnej za politykę gospodarczą, która weźmie udział w debacie politycznej.

Ponadto Jacek Rostowski ironizował na temat zaplecza politycznego Prawa i Sprawiedliwości.

- Jednym z problemów Jarosława Kaczyńskiego jest to, że nawet nie ma krótkiej ławki. Wydaje się, że ledwie ma ekipę na jedno krzesło. Tak mało ma polityków, ludzi, którzy wydawałoby się byliby w stanie wypełnić jego rząd. Czasami sobie myślę, że ten rząd - gdyby Jarosław Kaczyński, PiS miał wygrać wybory - byłby dość dziwaczny: premier Jarosław Kaczyński, minister finansów Jarosław Kaczyński, minister zdrowia Jarosław Kaczyński, minister edukacji narodowej Jarosław Kaczyński, rzecznik rządu prawdopodobnie Adam Hofman – mówił Jacek Rostowski.

Minister finansów twierdzi, że jest gotowy do debaty z Zytą Gilowską, jeśli odejdzie ona z Rady Polityki Pieniężnej i będzie reprezentować PiS.

- Gdyby pani Gilowska chciała zrezygnować z RPP, mogłaby wtedy brać udział w dyskusji politycznej. Wtedy będę także bardzo zadowolony z tej możliwości i bardzo chętnie w takiej debacie wezmę udział - zaznaczył.

Dodał, że jeśli Gilowska zaprosi go na dyskurs naukowy po 9 października, przypuszcza, że znajdą na to czas.

Autor:

Źródło:

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

NAJNOWSZE Polska