Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

12 godzin bezprawia. Po północy zakończyły się przeszukania w KRS. "Na naszych oczach upada mit"

Przez 12 godzin trwały przeszukania w siedzibie Krajowej Rady Sądownictwa, dokonywane przez podległych Waldemarowi Żurkowi prokuratorów. Sieć obiegły zdjęcia plądrowanych gabinetów, opróżnionych szaf z aktami i rozwiercanych zamków. - W naszych zastrzeżeniach do samego postanowienia prokuratury, jak i do przeprowadzonych czynności znalazło się blisko 40 punktów. Postanowienie zostało wydane 14 stycznia. Czynności przeprowadzono dopiero dziś, 21 stycznia. Akurat gdy Sejm obradował nad ustawą "praworządnościową". Nie ma takich przypadków i zbiegów okoliczności - podkreślił mec. Bartosz Malewski.

W środę funkcjonariusze policji oraz prokuratorzy - Zbigniew Rzepa oraz Tomasz Narłowski - weszli do biur Zastępców Rzecznika Dyscyplinarnego w siedzibie Krajowej Rady Sądownictwa. Policja przez długi czas blokowała dostęp do budynku mediom, a także posłom na Sejm RP.

W sieci obecni w budynku pracownicy oraz sędziowie KRS zamieszczali szokujące zdjęcia przedstawiające niszczenie zamków oraz opróżnianie szaf z aktami.

12 godzin przeszukań

Działania policji i prokuratorów zakończyły się po 12 godzinach, po północy w czwartek.

- Do protokołu z przeszukania załączyliśmy wraz z mec. Bartoszem Malewskim obszerne zastrzeżenia. Wraz z rozwiercanymi zamkami do gabinetów niezawisłych sędziów i szaf pancernych, gdzie trzymali akta, na naszych oczach upada mit „praworządnej, uśmiechniętej władzy” - napisała w mediach społecznościowych mec. Magdalena Majkowska.

- W naszych zastrzeżeniach do samego postanowienia prokuratury, jak i do przeprowadzonych czynności znalazło się blisko 40 punktów. Postanowienie zostało wydane 14 stycznia. Czynności przeprowadzono dopiero dziś, 21 stycznia. Akurat gdy Sejm obradował nad ustawą "praworządnościową". Nie ma takich przypadków i zbiegów okoliczności - dodał mec. Malewski. 

Przewodnicząca Krajowej Rady Sądownictwa, sędzia Dagmara Pawełczyk-Woicka, podziękowała w mediach społecznościowych wszystkim, którzy stanęli w obronie konstytucyjnego organu państwa.

- Bardzo dziękuję wszystkim obywatelom za wsparcie, a w szczególności wszystkim ludziom dobrej woli, którzy stali na mrozie przed siedzibą KRS do późnych godzin - podkreśliła.

Jak podaje TV Republika, dziś rano w pobliżu siedziby KRS widoczny jest jeszcze policyjny radiowóz, oraz przechadzające się patrole.

Zdjęcie-symbol

Ikoną akcji w KRS stało się zdjęcie przedstawiające prokuratorów przetrząsających szafę z aktami w gabinecie zastępcy Rzecznika Dyscyplinarnego Sędziów Sądów Powszechnych, sędziego Przemysława Radzika.

- To zdjęcie-symbol, symbol bezprawia, symbol upolitycznienia prokuratury, symbol upadku Rzeczypospolitej. Nie zdołacie pokonać prawdy i prawa. Nie zniszczycie naszej Ojczyzny. Jako Zastępca Rzecznika Dyscyplinarnego Sędziów Sądów Powszechnych, wykonuję i będę wykonywać swoje obowiązki - zadeklarował sędzia Radzik.

Stowarzyszenie Prawnicy Dla Polski zamieściło emocjonalny wpis, w którym podkreślono, że "w tym gabinecie podejmowano czynności w sprawie udziału sędziów w zamachu stanu koalicji 13 grudnia".

- Weszli po to, aby zawłaszczyć akta, a postępowania umorzą dyspozycyjni sędziowie - rzecznicy dyscyplinarni ad hoc. Ten sam manewr przed półtora roku zastosowano do postępowań dyscyplinarnych ówczesnego sędziego Waldemara Żurka. Za miesiąc rozpoczną przejmowanie Trybunału Konstytucyjnego, za kwartał zawłaszczą KRS - napisano.

 

Źródło: niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane