W niedzielę w katedrze wawelskiej w Krakowie odbyła się msza w 11. rocznicę pogrzebu Lecha Kaczyńskiego i jego małżonki Marii. W uroczystości oprócz prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego i premiera Mateusza Morawieckiego wzięli udział szefowie resortów, władze regionu i parlamentarzyści.
Homilię wygłosił metropolita krakowski abp Marek Jędraszewski.
"Wielki świadek Polski, jej tradycji, jej tragedii. Udawał się przecież z całym swoim otoczeniem do Katynia, by uczcić rocznicę mordu dokonanego na naszych oficerach, jeńcach wojennych z 1940 r. Był świadkiem także najpiękniejszy ambicji tak głęboko wpisanych w DNA naszego narodu"
– mówił metropolita o Lechu Kaczyńskim.
Jak dodał, Wawel jest "miejscem świętych rzeczy, a przede wszystkim wspaniałych córek i synów naszej Ojczyzny". W ocenie arcybiskupa, Prezydent Kaczyński "stał się integralną częścią tych wielkich świadków Polski i tego wszystkiego, co najbardziej znakomite i z czego możemy być dumni – choć wiemy jak wielką cenę nieraz przyszło zapłacić im za dawane przez nich świadectwo chrześcijaństwu i Polsce".
Według Jędraszewskiego, lata, które minęły, utwierdzają nas w przekonaniu, że Lechowi Kaczyńskiemu przynależy się miejsce na Wawelu.
Prezydent Lech Kaczyński i jego żona Maria zginęli – wraz z 94 osobami, wśród nich wieloma wysokimi urzędnikami państwowymi i dowódcami wojskowymi – w katastrofie smoleńskiej 10 kwietnia 2010 r. Polska delegacja w 2010 roku leciała na uroczystości 70. rocznicy zbrodni katyńskiej.
Prezydencka para została pochowana na Wawelu w krypcie pod Wieżą Srebrnych Dzwonów 18 kwietnia 2010 r.
W uroczystościach pogrzebowych 11 lat temu uczestniczyli m.in. prezydenci: Gruzji Micheil Saakaszwili, Rosji Dmitrij Miedwiediew, Niemiec Horst Koehler, Ukrainy Wiktor Janukowycz, Czech Vaclav Klaus, Łotwy Valdis Zatlers, Litwy Dalia Grybauskaite. Udział w pogrzebie zapowiedzieli przedstawiciele 98 państw, ale większość z nich odwołała swoje przyloty z powodu zanieczyszczenia atmosfery pyłami powstałymi w wyniku wybuchu wulkanu na Islandii.
Parę prezydencką w Krakowie żegnało ok. 150 tys. osób - na Rynku, Błoniach, wzdłuż tras przemarszu konduktu, także przy sanktuarium w Łagiewnikach.
Obok sarkofagu pary prezydenckiej w krypcie katedry na Wawelu znajduje się tablica ku czci wszystkich ofiar katastrofy z 10 kwietnia 2010 r. z łacińską sentencją: "Corpora dormiunt, vigilant animae" ("Ciała śpią, dusze czuwają”).