Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polityka

"Złodzieje polskich szans i marzeń". Posłowie PiS ostro o Tusku i Domańskim

- Andrzej Domański bawi się za nasze pieniądze, podczas gdy kredyty i zadłużenie będą spłacać przyszłe pokolenia. To człowiek, który doprowadził do sytuacji, w której nasze państwo zadłuża się o miliard złotych dziennie. Człowiek, za którego urzędowania w ciągu czterech lat zadłużenie Polski ma wzrosnąć o tyle, ile przez 33 lata poprzednich rządów - powiedział Jan Kanthak, poseł PiS. Największa partia opozycyjna zapowiedziała niedawno złożenie wniosku o wotum nieufności wobec polityka.

Autor:

W czwartek w Sejmie rozpoczęło się pierwsze czytanie projektu ustawy budżetowej na 2027 r. Zgodnie z przyjętym harmonogramem prac nad budżetem posłowie i senatorowie do 15 stycznia przyszłego roku będą pracować nad planem wydatków i dochodów państwa.

Zgodnie z projektem w przyszłym roku dochody budżetu państwa mają wynieść 696,4 mld zł, wydatki powinny ukształtować się na poziomie 977,6 mld zł, a deficyt budżetu państwa nie przekroczy 281,2 mld zł. 

Posłowie PiS zorganizowali dziś konferencję prasową, na której krytykowano działania ministra finansów Andrzeja Domańskiego. 

Obserwuj Niezalezna.pl w Google! Wejdź na nasz profil i kliknij „Obserwuj w Google”

Czy kojarzycie Państwo kultową kreskówkę „Scooby-Doo”? W każdym odcinku pojawiał się jakiś potwór, który zastraszał lokalną społeczność. Wszyscy byli przekonani, że ma nadprzyrodzone moce, że jest jakąś postacią z baśni. Tymczasem za każdym z tych potworów krył się człowiek z krwi i kości. Szanowni Państwo, dokładnie tak samo wygląda to dzisiaj w Polsce. Kiedy rządzący mówią, że sytuacja budżetu wynika z okoliczności, że tak po prostu musi być, próbują stworzyć wrażenie, jakbyśmy mieli do czynienia z jakimś nadprzyrodzonym długiem i nadprzyrodzonym deficytem

– wskazał poseł Jan Kanthak.

Polityk podkreślił, że "nie istnieje żaden potwór dziury budżetowej, który każdego dnia pożera miliard za miliardem - nie ma ducha, który nocą dopisuje kolejne zera do rachunku, jaki będą spłacać przyszłe pokolenia, nasze dzieci i wnuki, nie ma też żadnego metafizycznego złodzieja polskich szans i polskiej przyszłości". 

Jest człowiek. Człowiek z krwi i kości. Andrzej Domański, minister finansów. Można powiedzieć: utracjusz, który bawi się za nasze pieniądze, podczas gdy kredyty i zadłużenie będą spłacać przyszłe pokolenia. To człowiek, który doprowadził do sytuacji, w której nasze państwo zadłuża się o miliard złotych dziennie. Człowiek, za którego urzędowania w ciągu czterech lat zadłużenie Polski ma wzrosnąć o tyle, ile przez 33 lata poprzednich rządów. To właśnie ta osoba. To nie potwór dziury budżetowej, to nie jakiś tajemniczy złodziej polskich szans. To po prostu Andrzej Domański. I wszystko się zgadza – dokładnie jak w kreskówce „Scooby-Doo"

– podkreślił.

Poseł Jarosław Wieczorek przypomniał, że "sytuacja finansów publicznych jest absolutnie katastrofalna". Dodał, że w jego opinii "Donald Tusk prowadzi dzisiaj Polskę do bankructwa - i nie są to puste słowa".

Zostało to zapisane wprost w dokumencie, który przygotował minister finansów Andrzej Domański – we wrześniowej Strategii zarządzania długiem sektora finansów publicznych. W dokumencie wskazano, że w Polsce może dojść do bardzo poważnych problemów gospodarczych, które odczują zarówno gospodarka, jak i obywatele. Pan Andrzej „Dziura” Domański niestety nie ma i nie miał żadnego pomysłu na wyjście z tej sytuacji. Jakie będą tego konsekwencje? Ludzie często nie operują na co dzień milionami czy miliardami złotych, słupkami, wykresami i rozbudowanymi analizami makroekonomicznymi. Rozumieją natomiast, co może się wydarzyć, jeśli Koalicja Obywatelska nadal będzie rządzić w Polsce. Zaczyna do obywateli docierać, że przez co najmniej kilka lat może być przekroczony próg ostrożnościow

– ocenił.

Poseł Michał Woś wskazał, że "Andrzej „Dziura” Domański, razem ze swoim wspólnikiem Donaldem Tuskiem, to złodzieje polskich szans i polskich marzeń". Dodał, że "przez nich Polska nie będzie rozwijać się tak, jak powinna".

Dzisiaj, za Andrzeja „Dziury” Domańskiego, mamy więcej nowego długu niż przez 33 lata wcześniej. I gdzie są te inwestycje? Gdzie jest CPK? Gdzie jest atom? Gdzie są remonty? Gdzie są dofinansowania dla gmin? Tego nie ma. Dlatego jeszcze raz powtórzę: Andrzej „Dziura” Domański wraz ze swoim wspólnikiem Donaldem Tuskiem są złodziejami polskich marzeń. To oni odpowiadają za tę fatalną sytuację. My jednak nie chcemy dzisiaj mówić wyłącznie o tym, jak źle rządzą. Chcemy również pokazać, że istnieje alternatywa. Nasze rządy były rządami stabilnymi, które przynosiły ograniczenie zadłużenia, a jednocześnie bardzo szybki rozwój. Pokazują to statystyki. Prawo i Sprawiedliwość to rozwój Polski, a nie niszczenie jej przez Andrzeja „Dziurę” Domańskiego

– podsumował.

Autor:

Źródło: niezalezna.pl

AKTUALNE PETYCJE

NAJNOWSZE Polityka