Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polityka

"Żarty sobie robi z ludzi". Morawiecki o skandalicznych słowach Ćwika

- Minister klimatu żarty sobie robi z ludzi, mówiąc, że mają przykręcać kaloryfery i to jest jedyny problem w całej Polsce. Władza niszczy gospodarkę, rujnuje miejsca pracy. Zwracam się do rządzących: natychmiast wprowadźcie programy osłonowe! - oznajmił Mateusz Morawiecki, lider stowarzyszenia "Rozwój Plus".

Autor:

Podczas czwartkowego wystąpienia w Warszawicach Mateusz Morawiecki, lider stowarzyszenia "Rozwój Plus" odniósł się do wypowiedzi wiceministra klimatu Sławomira Ćwika dotyczącej ogrzewania mieszkań, które wywołały mnóstwo kontrowersji. 

Każdy z nas zarabia określoną kwotę i wydaje je w taki sposób, jaki chce. Jeżeli chcemy przepalić, utrzymując komfort cieplny, wysoką temperaturę na dużej powierzchni domu, to jest to nasza decyzja i nie miejmy pretensji o to do innych, że dużo za to płacimy

– mówił Ćwik.

Morawiecki zestawił te skandaliczne słowa z aktualną sytuacją gospodarczą kraju i codziennymi problemami Polaków pod rządami koalicji 13 grudnia. 

Minister klimatu mówi, że ludzie mają za gorąco w domach i że to jest problem. Obecnie mamy zapaść w służbie zdrowia, gigantyczny deficyt budżetowy. Jesteśmy tutaj, żeby znowu podkreślić wielkie problemy z kosztami energii

– powiedział Morawiecki.

Były premier wskazał na rozmowę z wójtem jednej z gmin w pobliżu Warszawy. Samorządowiec przedstawił mu zestawienie kosztów ogrzewania kilku szkół i innych obiektów gminnych.

Dzisiaj rozmawiałem z panem wójtem. Pokazał mi przykładowe porównanie kosztów pomiędzy kilkoma szkołami i obiektami w gminie, z lat 2020–2021 oraz obecnych. Wzrosty kosztów opału sięgają niekiedy 100 proc. Czy to gaz, pellet, olej czy groszek

– wyliczał.

Morawiecki podkreślił, że podwyżki uderzają nie tylko w samorządy, ale także w gospodarstwa domowe i przedsiębiorców. Polityk zarzucił rządowi brak odpowiedniej reakcji na rosnące koszty energii. Jego zdaniem wysokie rachunki ograniczają możliwości inwestycyjne przedsiębiorstw i zagrażają zatrudnieniu.

Niszczycie gospodarkę, rujnujecie miejsca pracy. Zwracam się do rządzących: natychmiast wprowadźcie programy osłonowe!

– apelował.

Szczególnie ostro skrytykował politykę cenową Orlenu. Z jego wyliczeń wynika, że spółka może pozyskiwać część gazu po około 100 zł za megawatogodzinę, podczas gdy niektórzy odbiorcy płacą wielokrotnie więcej.

Jak to możliwe, żeby Orlen, który kupuje gaz za 100 zł za megawatogodzinę, sprzedawał ten gaz ludziom, gminom i przedsiębiorcom po 400 zł za megawatogodzinę? Słyszę, że kontrakty są nawet po 450 zł. Co wy tam w tym Orlenie robicie? Nic nie chcecie robić, tylko siedzieć na workach z pieniędzmi i łupić Polaków?

– pytał.

Morawiecki przekonywał, że wysokie ceny gazu i energii bezpośrednio wpływają na kondycję przedsiębiorstw.

Jeżeli przedsiębiorca musi zapłacić dwa razy wyższy rachunek za gaz, nie może inwestować, zatrudniać nowych ludzi ani realizować swoich planów biznesowych. To jest antyrozwój

– ocenił.

Dodał też, że "minister klimatu żarty sobie robi z ludzi, mówiąc, że mają przykręcać kaloryfery i to jest jedyny problem w całej Polsce".

Autor:

Źródło: niezalezna.pl

AKTUALNE PETYCJE

NAJNOWSZE Polityka