11 czerwca Sejm wznowił obrady. Tego dnia zajął się rozpatrzeniem wniosku o wotum zaufania dla rządu Donalda Tuska. Po około godzinnym wystąpieniu premiera przyszła kolej na zadawanie mu pytań. W nich poruszony został m.in. wątek cenzury.
Poseł Prawa i Sprawiedliwości Rafał Weber, zabierając głos, zwrócił uwagę, że "premier Donald Tusk buduje swoją pozycję na kłamstwie i manipulacji, natomiast prawdę ukrywa".
"Przykładem ukrywania prawdy jest niewpuszczanie Telewizji Republika na konferencje prasowe w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów. Robicie to niestety systemowo, natomiast sąd nakazał dwa dni temu prokuraturze prowadzić śledztwo w tej sprawie, uznając to działanie za nielegalne"
– powiedział.
Odniósł się tu do decyzji warszawskiego sądu, w której stwierdzono, że odmowa wszczęcia postępowania w sprawie niewydania akredytacji dla dziennikarzy Telewizji Republika na udział w posiedzeniu Rady Ministrów i konferencji prasowej Donalda Tuska była przedwczesna. Więcej pisaliśmy o tym w poniższym tekście:
Weber kontynuował. Podziękował "z całego serca wolnym mediom - wszystkim tym, którzy w sposób uczciwy, rzetelny, obiektywny, staranny realizują misję informowania polskiego społeczeństwa".
"Chcę podziękować Telewizji Republika, telewizji wPolsce, w Telewizji Trwam, Radiu Maryja. Wszystkim ośrodkom i mediom lokalnym i regionalnym za to, że zastępują telewizję publiczną, będącą w likwidacji"
– oznajmił.
Jak dodał: "Pamiętajcie państwo, prawda zwycięży, a Tusk do dymisji".