Jeden z podejrzanych o wielomilionowe uszczuplenia budżetowe zeznał nawet, że był werbowany przez rosyjskie służby do współpracy podczas jednej ze swoich wizyt na Cyprze. Wpływ rosyjskich służb na okradanie budżetu Polski z VAT u powinien być więc jednym z tematów podjętych przez mającą powstać sejmową komisję śledczą. Tym bardziej że kontrwywiad zamiast badać te powiązania, był na nie ślepy i głuchy.