Pseudoślubowanie Berka i szturm policji
Maciej Berek złożył dziś w Sejmie pseudoślubowanie podczas którego stwierdził, że robi to wobec prezydenta. Prezydent Karol Nawrocki nie był tam jednak obecny. Później - wraz z innymi wybranymi w tej kadencji przez Sejm sędziami TK, w tym osobami, od których prezydent również dotąd nie odebrał ślubowania - Berek udał się do gmachu TK, gdzie rozmawiał z prezesem Święczkowskim.
Z informacji portalu Niezależna.pl wynika, że nieuprawnieni do orzekania, razem z Maciejem Berkiem grozili prezesowi TK „osobistą odpowiedzialnością”. Chcieli dostać się do sędziowskiej części gmachu na piętrze. Po odmowie - odpuścili.
Szczegóły w tekście: „To pana odpowiedzialność!”. Tak Berek i anty-sędziowie próbowali przejąć piętro TK
Pod siedzibą Trybunału Konstytucyjnego po informacji, że w Sejmie doszło do pseudoślubowania Berka, pojawiła się masa policji. Doszło do użycia siły ze strony funkcjonariuszy, którzy zaczęli naciskać na tłum. W wyniku tych działań poszkodowani zostali demonstrujący tam członkowie KGP i ROG, ale i posłowie obecni na miejscu.
Bosak: "Ten bałagan trzeba będzie posprzątać"
Do skandalicznych działań koalicji 13 grudnia wymierzonych w Trybunał Konstytucyjny odniósł się we wpisie opublikowanym na portalu X Krzysztof Bosak, lider Konfederacji oraz wicemarszałek Sejmu.
Jesteśmy świadkami narastającej anarchii i bezprawia. Działania które podejmuje rząd w sprawie TK nie mają żadnej podstawy prawnej. Autorytet TK został zniszczony, a próba jego siłowego i niekonstytucyjnego przejęcia tylko pogarsza sytuację. Wykorzystanie do tego służb mundurowych ma charakter godzący w demokratyczny charakter naszego państwa
– ocenił.
Bosak przypomniał, że "rząd zignorował opinie Komisji Weneckiej ws. publikowania wyroków TK, co pokazuje że dla samego rządu Komisja Wenecka nie jest żadnym autorytetem - i słusznie, bo nie ma ona żadnych podstaw prawnych do wpływu na nasz ustrój".
Ten cały bałagan będzie trzeba posprzątać (zgodnie z zasadami praworządności, a więc w drodze ustaw i poprawek do Konstytucji), ale najpierw trzeba odsunąć od władzy układ Donalda Tuska, który obecnie niszczy nasze państwo
– podsumował.
Z kolei Krzysztof Mulawa, poseł Konfederacji, ocenił, że "czarna limuzyna z zaciemnionymi szybami, wjeżdżająca do Trybunału Konstytucyjnego pod ścisłą asystą służb, stanie się już na zawsze symbolem „pseudopraworządności” Tuska i jego ekipy".
Czarna limuzyna z zaciemnionymi szybami, wjeżdżająca do Trybunału Konstytucyjnego pod ścisłą asystą służb, stanie się już na zawsze symbolem „pseudopraworządności” Tuska i jego ekipy.
— Krzysztof Mulawa (@krzysztofmulawa) October 14, 2026
Jesteśmy świadkami narastającej anarchii i bezprawia. Działania które podejmuje rząd w sprawie TK nie mają żadnej podstawy prawnej. Autorytet TK został zniszczony, a próba jego siłowego i niekonstytucyjnego przejęcia tylko pogarsza sytuację. Wykorzystanie do tego służb mundurowych ma charakter godzący w demokratyczny charakter naszego państwa. Warto podkreślić, że rząd zignorował opinie Komisji Weneckiej ws. publikowania wyroków TK, co pokazuje że dla samego rządu Komisja Wenecka nie jest żadnym autorytetem. I słusznie, bo nie ma ona żadnych podstaw prawnych do wpływu na nasz ustrój. Ten cały bałagan będzie trzeba posprzątać (zgodnie z zasadami praworządności, a więc w drodze ustaw i poprawek do Konstytucji), ale najpierw trzeba odsunąć od władzy układ Donalda Tuska, który obecnie niszczy nasze państwo.
— Krzysztof Bosak 🇵🇱 (@krzysztofbosak) October 14, 2026