Eksperci zgodnie podkreślają, że tak znaczny spadek luki VAT-owskiej w ostatnich latach nie zdarzył się w żadnym unijnym kraju. Pozwolę sobie na szerszą refleksję: politycy totalnej opozycji przywykli robić z demokracji tanie hasełko reklamowe. Wszystko, co kojarzy im się z PiS, jest antydemokratyczne (w wersji lewackiej: faszystowskie). A demokratyczni są Kijowski i Wałęsa, Petru i Schetyna, Nowacka i Lubnauer oraz filozofia „żeby było tak, jak było”. Ale demokracja nie jest tanim hasełkiem. O jej żywotności świadczy właśnie to, że państwo służy szerokim grupom społecznym i potrafi na to zagwarantować środki. Dramatem jest, że w imię bardzo doraźnych interesów przekaz opozycji legitymizuje i Unia Europejska, i znaczna część mediów w Polsce.