1 stycznia ruszył etap testowy pilotażu skróconego czasu pracy; potrwa do końca 2026 r. Firmy i urzędy będą testować np. czterodniowy tydzień pracy, skrócenie godzin czy dłuższe urlopy. Pomysł już od samego początku budził kontrowersje. Pilotaż skróconego czasu pracy w 2026 roku ma kosztować prawie 50 mln złotych, a na liście testujących podmiotów są... w większości urzędy.
Co na to Polacy?
W sondażu United Surveys by IBRiS na zlecenie Wirtualnej Polski zapytano Polaków, jaki mają stosunek do pomysłu skrócenia ustawowego tygodnia pracy. Wyniki nie pozostawiają wątpliwości. Przeciwko skróceniu ustawowego tygodnia pracy opowiedziało się 61,5 proc. respondentów, z czego 31,2 proc. zdecydowanie go nie popiera, a 30,3 proc. - raczej nie.
Zwolennicy krótszej pracy są - według badania - w wyraźnej mniejszości. Łączne poparcie dla tego pomysłu zadeklarowało 30,9 proc. badanych, z czego 10,8 proc. w sposób zdecydowany, a 20,1 proc. - raczej tak. Odsetek osób niezdecydowanych wynosi 7,6 proc.
Co ciekawe, nawet wśród wyborców Koalicji Obywatelskiej, pomysł skrócenia czasu pracy ma więcej przeciwników niż zwolenników.