Senat w czwartek nie wyraził zgody na przeprowadzenie ogólnokrajowego referendum ws. unijnej polityki klimatycznej, które proponował prezydent Karol Nawrocki. Gdyby pomysł został przyjęty, Polacy mieliby odpowiedzieć na pytanie: „Czy jest Pan/Pani za realizacją przez Polskę polityki klimatycznej Unii Europejskiej?”. Dziś decyzję Senatu skrytykował przewodniczący Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego „Solidarność” Piotr Duda.
Duda: Większość senacka napluła w twarz narodowi
Większość senacka wczoraj po raz kolejny napluła w twarz narodowi nie wyrażając zgody na rozpisanie przez Pana Prezydenta Karola Nawrockiego referendum w sprawie polityki klimatycznej Unii Europejskiej
– ocenił Piotr Duda.
Duda przypomniał, że „Solidarność” wspierała pomysł prezydenta, m.in. podczas masowej demonstracji zorganizowanej 20 maja. Skrytykował decyzję senatorów rządzącej koalicji. Wyraził też opinię, że unijna polityka klimatyczna jest powodem, dla którego likwidowane są kolejne miejsca pracy.
Po wczorajszym dniu politycy (...), którzy są pod butem pana premiera Tuska, pokazali butę w stosunku do obywateli i narodu. Referendum ogólnopolskie, czy to jest referendum obywatelskie, czy referendum rozpisane przez pana prezydenta za zgodą Senatu, jest to najwyższa forma dialogu społecznego ze społeczeństwem
– stwierdził Duda.
"Solidarność" chce zebrać podpisy
Przewodniczący Duda poinformował ponadto, że w związku z decyzja Senatu odwieszona zostanie zbiórka podpisów pod obywatelskim wnioskiem o referendum ws. Zielonego Ładu, którą „Solidarność” zainicjowała dwa lata temu. Potrzebnych jest 500 tys. głosów.
- W związku z zaistniałą sytuacją „Solidarność” odwiesza zbieranie podpisów. Mamy zebrane już około 450 tysięcy podpisów, dozbieramy potrzebującą ilość, (...) złożymy u pana marszałka Czarzastego odpowiednią ilość podpisów, odbędzie się debata w Sejmie i zobaczymy, jak wówczas zachowają się posłowie, którzy też są tacy „obywatelscy” - zakomunikował Duda.