Ostatnimi czasy opozycja zaczęła snuć doniesienia, jakoby miał nastąpić rozłam w Zjednoczonej Prawicy. Powodem miałyby być różne poglądy pomiędzy politykami PiS, a Solidarnej Polski w sprawie KPO. Temu stanowczo zaprzeczył rzecznik rządu Piotr Müller, który powiedział jasno - "o żadnym rządzie mniejszościowym nie ma mowy. Chcemy, by rząd Zjednoczonej Prawicy kontynuował swoją misję, byśmy wspólnie wystartowali w wyborach parlamentarnych w październiku 2023 r.”.
Chodzi o to, żeby obydwie izby parlamentu mówiły jednym głosem, ale większość senacka nie chce przyjąć uchwały ws. reparacji od Niemiec. Nie chcą być przeciw wprost, więc szukają pretekstów i odraczają prace ad calendas graecas - powiedział wicemarszałek Senatu Marek Pęk (PiS).