Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polityka

Rekonstrukcja rządu jeszcze przed wakacjami? Nieoficjalnie padają trzy nazwiska

Z nieoficjalnych ustaleń medialnych wynika, że Donald Tusk planuje zmiany na czele trzech resortów. Z rządu miałyby odejść trzy kobiety należące w większości do koalicyjnych ugrupowań.

Jak ustalił sejmowy reporter RMF FM, nieoficjalnie padają nazwiska trzech kobiet. Stoją one na czele ministerstwa kultury, zdrowia i edukacji.

W większości należą one do ugrupowań koalicyjnych tworzących rząd Donalda Tusk. Premier miałby dokonać zmian na czele resortów jeszcze przed wakacjami.

Nieoficjalnie mówi się o trzech nazwiskach

Marta Cienkowska, która z ramienia Polski 2050 stoi na czele resortu kultury, miałaby zostać najprawdopodobniej zastąpiona przez jednego ze swoich zastępców Marcina Wróbla. Jest to wiceminister, w którego kompetencjach są obecnie media publiczne w likwidacji i tworzona nowelizacja ustawy medialnej.

Druga na liście znalazła się szefowa resortu zdrowia Jolanta Sobierańska-Grenda. Na stanowisko ministra przyszła prosto z pomorskich struktur samorządowych, gdzie jako prawnik stała m.in. na czele jednego ze szpitali. Tutaj brak kandydatów chętnych do zasiadania na jej stołku w trudnej sytuacji służby zdrowia.

Największe zaskoczenie na tej liście to Barbara Nowacka. W sprawie lider koalicyjnego ugrupowania Inicjatywa Polska wchłoniętego przez KO ważą się jeszcze losy i trwają naciski na szybsze podejmowanie przez nią decyzji.

"Premier ma oczekiwać od szefowej resortu większej stanowczości przy podejmowaniu decyzji. Chodzi m.in. o edukację zdrowotną, która mimo zapowiedzi, jest przedmiotem nieobowiązkowym" - poinformował reporter RMF FM.

Źródło: niezalezna.pl, rmf24.pl

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej