Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Krzysztof Wołodźko,
11.11.2019 07:29

Pycha gubi

Przed wyborami prezydenckimi nie należy przesadzać z entuzjazmem, ale dużo wskazuje na to, że Andrzej Duda wygra kolejny raz. Wygra pewnie nie jako mąż stanu, ale popularny, pozytywnie postrzegany przez wyborców polityk; człowiek, który dobrze radzi sobie w kontaktach zarówno z mieszkańcami małych miejscowości, jak i możnymi tego świata.

Oczywiście nutka ostrożności co do wyniku nigdy nie zaszkodzi. Choćby po to, żeby nie wygłupić się jak niegdyś Adam Michnik ze swoimi wróżbami na temat Bronisława Komorowskiego i „pijanej zakonnicy w ciąży na pasach”. Chyba to właśnie najbardziej gubi lewicowo-liberalne elity III RP: pycha, że „nowa dziejowa racja” jest po ich stronie. Oni w 2015 r. wciąż wierzyli, że państwo już na dobre pozostanie ich własnością. Obyśmy nigdy nie wbili się tak w pychę, oby zawsze była w nas odrobina niepewności.

 

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej